20 września 2019

Druga połowa wakacji nieco łaskawsza dla portfeli Polaków


W sierpniu ceny produktów FMCG były nieco tańsze niż w lipcu, pokazuje raport koszyka zakupowego ASM SFA. Za przykładowy zestaw popularnych produktów FMCG zapłaciliśmy w sierpniu o 3,72 zł mniej niż w lipcu. Najdroższy koszyk w sierpniowym badaniu pochodził z sieci cash & carry – Makro (248,03 zł), gdzie za te same zakupy trzeba było zapłacić o blisko 28 zł więcej niż w sklepie najtańszym (którym w sierpniu okazał się Kaufland). Nadal średnio najdroższe zakupy robiliśmy w sklepach online, choć zdarzały się i tu najtańsze z porównywanych produktów.

Jak co miesiąc ASM Sales Force Agency przeanalizowała ceny produktów przeciętnego koszyka zakupów Polaków porównując ceny podstawowych produktów (takich jak mleko, parówki, dżem, pasta do zębów itp.) w stacjonarnych i wirtualnych kanałach sprzedaży oraz w tzw. hybrydach (czyli sieciach sprzedających zarówno w sklepach, jak i online). Zespół ASM SFA już po raz szósty odwiedził 50 sklepów stacjonarnych (po 5 w 12 największych polskich miastach – Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Jelenia Góra, Lublin, Łódź, Katowice, Kraków, Opole, Poznań, Warszawa, Szczecin). Porównano ceny 40 popularnych produktów dostępnych w dyskontach (Lidl i Biedronka), sieciach tradycyjnych (Auchan, Carrefour, E.Leclerc, Intermarché, Kaufland, Tesco) oraz cash & carry (Makro i Selgros). Kategorię e-commerce reprezentowały 4 sklepy online: frisco.pl, dodomku.pl, polskikoszyk.pl oraz szybkikoszyk.pl, zaś hybrydę sprzedaży stacjonarnej i internetowej odpowiednio Auchan vs. Auchan Direct, E.Leclerc vs. E.Leclerc online, Carrefour vs. E-Carrefour oraz Tesco vs. Tesco e-zakupy.

Najwyższa średnia wartość koszyka zakupowego badanego przez ASM SFA przypadła w sierpniu hurtowni Makro (248,03 zł), ale pozostałe sklepy stacjonarne były tańsze od internetowych (tu średnia za zakupy wyniosła 246,54 zł). Średnio najmniej zapłaciliśmy w Kauflandzie (220,16 zł, a więc o blisko 13 zł mniej niż wyniosła mediana badania – 233,08 zł, i aż o 28 zł mniej niż w najdroższej badanej sieci). Cztery sklepy reprezentujące polski rynek e-grocery osiągnęły łącznie średnią wartość koszyka zakupowego w wysokości 246,54 zł, podczas gdy ten sam zestaw produktów wyniósłby nas w sieciach tradycyjnych średnio o 14,81 zł mniej (231,73 zł).

Także internetowe kanały sprzedaży analizowanych hybryd okazały się średnio droższe od swoich stacjonarnych odpowiedników (choć trafiają się w nich poszczególne produkty w niższych cenach).

Podane wartości są uśrednionymi cenami całego koszyka 40 produktów – najwyższy wynik (a więc najdroższy koszyk) nie oznacza, że wszystkie produkty są w danym miejscu najdroższe. Analogicznie – nie ma możliwości zakupienia wszystkich produktów w najniższej cenie w jednym miejscu. Nawet tańsze sieci posiadają w swoim asortymencie najdroższe grupy produktów i odwrotnie: np. paradoksalnie, w najdroższej sieci – Makro, Polacy mogli kupić w sierpniu najtańszy nabiał.

Jak podkreśla Patryk Górczyński, dyrektor zarządzający ASM Sales Force Agency Kupując wyłącznie najtańsze produkty moglibyśmy za ten sam koszyk zapłacić prawie o połowę mniej. Przy czym nie jest to w praktyce ani proste, ani wygodne: w poszukiwaniu najniższych cen musielibyśmy korzystać z różnych kanałów sprzedaży i odwiedzić kilka sklepów. Nakład czasu i wysiłku mógłby okazać się niewspółmierny do oszczędności finansowej. Pamiętajmy, że na decyzje zakupowe wpływają nie tylko ceny produktów, ale i komfort zakupów.

 

Osoby zainteresowane badaniem koszyka zakupowego ASM SFA prosimy o kontakt z naszym biurem prasowym: aga@hagen.pl

Zapisz się do naszego newslettera